Przez 39 odcinków, które emitowane były w TVN, zdążyliśmy dobrze poznać Helę Trojańska. Życie jej nie rozpieszcza - rozwiodła się z mężem, samotnie wychowuje trójkę dzieci i pracuje fizycznie w elektrociepłowni. Można by jej współczuć, ale Hela swoim optymizmem, poczuciem humoru i zaradnością zamienia zwyczajne szare życie w... całkiem ciekawy serial.

Reklama

Pierwszy dzień zdjęciowy czwartej serii "Heli" zaczął się o siódmej rano. Jako pierwsza w pracy pojawiła się Anna Guzik, uśmiechnięta i rozluźniona przywitała się z całą ekipą. Od dzisiaj przez miesiąc będzie spędzać na planie po 12 godzin, ale pierwszego dnia nie ma mowy o zmęczeniu. Powoli pojawiają się także pozostali aktorzy - Piotr Gąsowski, czyli Rysiek, Mariusz Kiljan w roli Leszka i oczywiście młodzi aktorzy, Julia Kerner, która gra Nelę, córkę Heli i Adrian Gąsior jako Kacper syn Heli. W czwartej serii nie zabraknie także nowych twarzy. Najważniejszą z nich będzie bez wątpienia Jacek Poniedziałek jako Eryk, nowy chłopak Heli. - Poznamy się w elektrociepłowni, gdzie jako wicedyrektor będę informował pracowników o zwolnieniach - zdradza Jacek. Nic dziwnego, że Hela nie zapała do niego uczuciem od pierwszego wejrzenia. Eryk będzie musiał się nieźle natrudzić, zanim przekona do siebie Helę.

Aniu, bądź dumna!

Właśnie trwają próby do sceny, w której Eryk tłumaczy się ze swojego zachowania wobec Heli. Chciał pożyczyć jej pieniądze na remont mieszkania, ale ta uniosła się dumą, pieniędzy nie przyjęła i jeszcze do tego obraziła się na niego. Ania Guzik razem z Jackiem Poniedziałkiem i reżyserem Patrickiem Yoką czytają tekst. "Aniu, tu powinnaś być bardziej dumna, może przydałaby się dłuższa przerwa miedzy zdaniami, żeby Eryk poczuł się niepewnie" - doradza reżyser. Ania i Jacek po raz kolejny powtarzają długi dialog, tylko Adrian, który siedzi na kanapie koło swojej serialowej mamy, ziewa z nudów. Po kilku minutach, kiedy już zorientował się, że z tego gadania nic ciekawego nie wyniknie, opuścił kanapę i zaczął się kręcić po studiu.

Gwiazdy w epizodach

Producentka serialu Dorota Rakowska-Kośmicka zdradza nam, że oprócz Poniedziałka w nowych odcinkach "Heli w opałach" zobaczymy takie gwiazdy jak Wiktora Zborowskiego jako ojcieca Leszka, czy Emilię Krakowską jako teściową Heli. "To małe, epizodyczne role, ale dzięki gwiazdorskiej obsadzie stają się prawdziwymi perełkami" - zdradza. Pierwszy odcinek nowej serii serialu zobaczymy już w marcu.

Hela w opałach, TVN, niedziela, godz. 17.30