Aktorka w programie opowie m.in. o swojej przyjaźni z Katarzyną Nosowską:

Znamy się 44 lata. Myśmy śpiewały, w pokoju też, ale wiesz gdzie najlepiej się śpiewało? Na klatce. Kaśka wychodziła z piwnicy, bo to były jej kulisy, ja siedziałam na parterze z misiem. Kaśka śpiewała, ja robiłam za publiczność, czasami śpiewałyśmy razem. Myślę, że żadna z nas nie myślała, że tak za tymi marzeniami sobie pogonimy.

Kulesza powspomina też studenckie czasy, gdy wynajmowała mieszkanie razem z Małgorzatą Kożuchowską:

Bardzo dobrze nam się mieszkało, z dużym szacunkiem, mimo tego, że jesteśmy bardzo różne, to pokłóciłyśmy się raz - o to, kto ma zostać z hydraulikami

Jak mówi sama aktorka, na wielkie role musiała trochę poczekać, czy w tym czasie myślała o zmianie zawodu?

Miałam momenty zawahania, takie, że trzeba zmienić zawód, ale nie pamiętam takiego żalu. Nie mam zazdrości zawodowej. Jestem zazdrosna jako osoba, mogę być zazdrosna o ludzi, ale nie jestem zazdrosna zawodowo, bo uważam, że co ma być moje, to będzie.

Agata Kulesza w szczerej rozmowie z Krzysztofem Ibiszem zdradzi również kulisy oscarowej gali, wyzna, dlaczego przyjęła zaproszenie do talent-show i jak wiele później zmieniło się w jej życiu. Zapraszamy na pierwszą część tej rozmowy już w niedzielę 18 listopada o godz. 15:00 w programie „Demakijaż” w Polsat Cafe.