"Nie spodziewałem się że będę w finale. Na początku bardzo chciałem tylko nie odpaść w pierwszym odcinku. Taki był plan" – wyznał szczerze Krzysztof Wieszczek. / WBF/Polsat / WBF
Reklama
"Były momenty wybuchowe i gorsze, kiedy na przykład po mojej kontuzji Tomek nie wiedział co ma robić. Chciał ćwiczyć, a z drugiej strony miał świadomość, że nie czuję się dobrze, że jestem w marnej kondycji, otumaniona lekami i nie chciał mi zrobić krzywdy, choć czuł że trzeba iść do przodu. To były trudne momenty, zastanawiałam się nawet czy nie zrezygnować z programu, nie wycofać się. Nasze tańce były słabsze i zastanawiałam się czy warto… a potem dotarło do mnie, że ten program to nie są występy Tatiany Okupnik tylko, że tu występuje duet i że gdyby nie Tomek to nie doszłabym tak daleko i odwrotnie gdybym zrezygnowała - Tomek nie doszedłby do tego miejsca, gdzie jeszcze nigdy w „Tańcu z Gwiazdami” nie był. I pomyślałam, że nie mogę mu tego zrobić, bo w jego oczach zobaczyłam po prostu chłopaka, który jak każdy ma swoje marzenia. Tak naprawdę po ludzku chciałabym, żeby Tomek został doceniony" – powiedziała Tatiana Okupnik. / WBF/Polsat / WBF
"To był trudny tydzień, jesteśmy bardzo zmęczeni, nasze ciała mówią dość, a pracujemy nad trzema tańcami, więc siedzimy po 14 godzin w sali prób, żeby przygotować coś specjalnego. Zależy nam żeby ludzie którzy obejrzą finał czuli się wyjątkowo, ale też żebyśmy my mogli zatańczyć z sercem, a żeby się tak stało to musi być wszystko świetnie przygotowane i technicznie i w krokach. Koniec końców jednak chcemy się tą chwilą cieszyć, bo jednak coś się kończy" – powiedziała Agnieszka Kaczorowska, dla której będzie to pierwszy finał „Tańca z Gwiazdami”. / WBF/Polsat / Cezary Piwowarski
"Ważne są te emocje, ten finał, to będzie wyjątkowy wieczór, wszyscy będą na nas patrzeć. Mamy wspaniały freestyle, o nas z piękną muzyka. Teraz się wzruszam jak o tym pomyślę" – mówi Tomek Barański / WBF/Polsat / WBF
Czy Tatiana Okupnik wytańczy sobie zwycięstwo? / WBF/Polsat
A może to Krzysztof Wieszczek zgarnie Kryształową Kulę? Wielki finał "Tańca z gwiazdami" już dziś o godzinie 20.00 w Polsacie / WBF/Polsat / Cezary Piwowarski