Singiel "Rolowanie" ujrzał światło dzienne zaledwie kilka dni temu i w mgnieniu oka stał się głównym tematem drwin i żartów. Internauci bezlitośnie wyśmiali tekst piosenki, jej warstwę muzyczną, jak i teledysk, w którym Natasza Urbańska tarza się po podłodze klubowej toalety.

Internet zalała lawina krytyki, a tymczasem okazuje się, że najnowsze dzieło żony Janusza Józefowicza jest poważnym kandydatem do najbliższej edycji Eurowizji:

Udział Edyty Górniak na 20-lecie Eurowizji byłby spełnieniem marzeń, ale TVP musi mieć też plan B. Pełną gotowość zgłosiła Natasza Urbańska i to ona jest najpoważniejszą kandydatką do wyjazdu do Danii, w razie gdyby rozmowy z Górniak zakończyły się niepowodzeniem. W dalszej kolejności brane są też pod uwagę Halina Mlynkova, Marika i finaliści "The Voice" - zdradza portalowi afterparty.pl osoba z otoczenia TVP.

Piosenka spełnia ponoć techniczne wymogi konkursu, a rozgłos jaki zdobyła w Polsce, ma szansę przełożyć się na jej popularność w Europie.

Czy Natasza Urbańska śpiewająca o "hadkorze na densflorze" ma szansę zapewnić Polsce wysoką pozycję podczas Eurowizji?