Agnieszka Szulim była prowadzącą "Pytania na śniadanie" przez dwa i pół roku. W maju prezenterka zaliczyła wpadkę, która odbiła się szerokim echem w polskich mediach. W jednym z programów, rozmówca Szulim wyznał bowiem na antenie, iż poza kamerami redaktorka przyznała mu, że od 20 lat pali marihuanę. Po tym incydencie Szulim dostała pisemne pouczenie od prezesa TVP2.

Jak podaje portal wirtualnemedia.pl, rozstanie z "Pytaniem na śniadanie" Szulim tłumaczy chęcią skupienia się na nowym wyzwaniu, jakim będzie dla niej rola prowadzącej show "Bitwa na głosy"

Swoje odejście ze śniadaniowej audycji, prezenterka potwierdziła na portalu społecznościowym:

Ze smutkiem ale jednocześnie z pełną wiarą w to, że wszystkie zmiany są po coś i, że czasami trzeba zamknąć jedne drzwi, żeby mogły otworzyć się inne, żegnam się z redakcją Pytania na śniadanie. Czas iść dalej. Dziękuję Alicji Resich-Modlińskiej za to, że mogłam do tego zespołu dołączyć, dziękuję za te dwa i pół roku wszystkim z którymi pracowałam, I love U i do zobaczenia przy innych projektach! - napisała Szulim na swoim profilu.

Od września Agnieszkę Szulim będzie można oglądać jedynie w roli prowadzącej kolejną edycję show "Bitwa na głosy".