Trudno powiedzieć od czego zaczęła się wzajemna niechęć obu panów, oczywistym jednak jest, że Wojewódzki i Majewski nie przepadają za sobą i co jakiś czas dają temu wyraz w publicznych wypowiedziach.

Całkiem niedawno Szymon zarzucał krytykował Kubę za to, że ten jego zdaniem niepotrzebnie angażuje się w politykę i stał się "tubą jednej partii". Kuba zaś poświecił satyrykowi kilka słów w swojej stałej rubryce na łamach "Polityki":

Ta wiadomość była szokiem dla wielu fanów programu Szymon na żywo. TVN postanowiła podziękować satyrykowi za dotychczasową współpracę, nie przewidując możliwości współpracy na przyszłość. Kiedy jednak pojawiły się plotki, że stacja zapłaci mu 25 tysięcy złotych miesięcznie za to, by nie szedł do konkurencji, szybko je zdementowano. To konkurencja mu zapłaci, żeby do niej nie przechodził.

Czy Szymon zdecyduje się na ripostę?

Wojewódzki czy Majewski, który budzi większą sympatię?