25 zwycięstw, 4 przegrane, 2 remisy oto bilans walk Mameda Khalidova, międzynarodowego mistrza KSW w wadze półciężkiej. Do Polski przyjechał mając zaledwie 17 lat. Pierwsze słowa, których się nauczył to „nie rozumiem”. Uciekał w sen, czuł pustkę – obcy kraj, język, kultura. Po studiach miał wracać do Czeczenii. Okazało się, że nie ma do czego. Śmiało można powiedzieć, że to najlepiej mówiący po polsku czeczeński sportowiec w naszym kraju, obecnie także Polak. Trafił na ring.

(…)Okazało się, że mam predyspozycje do tego sportu i to wyczuli trenerzy. Mimo, że przegrałem 3 walki sygnał od trenerów był taki, że nie mam doświadczenia i dlatego przegrywałem - opowiada o swoich początkach w MMA.

Nie żałuje, że przyjechał do Polski. Tak naprawdę najważniejszy okres swojego życia spędziłem w Polsce – mówi. Najważniejszy, bo to są studia, pasje i to co robię – praca i najważniejsze – rodzina.

Jestem i będę muzułmaninem – dodaje. Jak postrzega nasz kraj? Czy spotyka się z przejawami dyskryminacji? Jakie ma marzenia i o jakie trofea chciałby jeszcze powalczyć? Rozmowa z Mamedem Khalidovem zostanie wyemitowana na kanale Polsat Play:

W środę - 30.05. o godz. 21.30, czwartek – 31.05. o godz. 13.00, sobotę – 02.06. o godz. 18.00, niedzielę – 03.06. o godz. 11.00, poniedziałek – 04.06. o godz. 18.00 i wtorek – 05.06. o godz. 11.30.