Aktorka ostatnio przyjęła propozycję wzięcia udziału w edukacyjno-rozrywkowym programie, w którym ma zająć miejsce Marzeny Rogalskiej.

By móc grać jednocześnie w serialu "Daleko od noszy", występować w teatrze i jeszcze mieć czas dla swojej córeczki Janinki, jak informuje Fakt, Joanna poprosiła produkcję serialu "M jak miłość", by w najbliższych tygodniach okrojono jej rolę. Dodatkowo na wszystko nałożył się kryzys w jej związku z Maciejem Dowborem, co, jak łatwo można się domyślić, nie ułatwia jej życia.

Nowy program, natłok zdjęć oraz problemy rodzinne sprawiły, że Joanna nie miała innego wyjścia jak ograniczyć do minimum rolę w popularnej telenoweli. Wcielanie się w serialową bohaterkę – Małgosię Mostowiak – zajmowało aktorce kilkanaście dni zdjęciowych w miesiącu i choć nagrywanie programu "Kocham Cię, Polsko" jest znacznie mniej absorbujące, Joanna jako początkująca współprowadząca potrzebuje więcej czasu na to, by dobrze się przygotować. Zapewne bardzo jej na tym zależy, ponieważ jak już wcześniej pisaliśmy aktorka obawia się porównań z doświadczoną Marzeną Rogalską.

Producenci "M jak miłość" najprawdopodobniej nie będą mieli problemu ze zmianą scenariusza, bowiem już od jakiegoś czasu w życiu serialowej Małgosi pojawiła się konkurentka – Agnieszka (Magdalena Walach), była żona jej męża – Tomka (Andrzej Młynarczyk). Najprawdopodobniej na czas nieobecności Koroniewskiej to właśnie Małgorzacie Walach scenarzyści rozbudują rolę. Miejmy nadzieję, że nowa praca w telewizyjnym show nie spodoba się Joasi na tyle, że na dobre postanowi zrezygnować z serialu.

>>>Czytaj także: Dziennikarka TVN24 urodziła!