Jak donosi "Fakt":

Reklama

- W polsatowskim serialu „Linia życia” gwiazdor wciela się w Mariana. – Mój bohater jest ojcem dorastającej córki, która zostaje wplątana w handel narkotykami. Marian to człowiek nieprzewidywalny i porywczy, więc postanawia sam wymierzyć sprawiedliwość. Szybko rozprawia się z człowiekiem, który jego córkę wmieszał w podejrzane interesy. Okazuje się jednak, że nie jest to postać jednoznaczna, ani tak pozytywna, jak może się na początku wydawać. Jest to facet skomplikowany, po przejściach i bardzo narwany.

Ale „Linia życia” to nie jedyny serial, w którym możemy oglądać aktora. Krzysztof Ibisz pojawi się też w „Pierwszej miłości”, w której gra 40 -letniego Ireneusza – prawiczka i maminsynka, nieszczęśliwie zakochanego w Aurelii, której powierzył wszystkie swoje oszczędności.

To świetna, komediowa rola. Zupełnie inna od tej, jaką przyszło mi kreować w „Linii życia” – mówi "Faktowi" Ibisz.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "GESSLER WKRACZA DO AKCJI"