Według Ryana Murphy'ego, twórcy show, jej występ był świetny.

- Była wspaniała - stwierdził artysta. - Skromna i słodka, szczególnie dla dzieciaków. Myślę, że te dzieci robią to co robią dlatego, że w wieku 7-8 lat postanowiły, że chcą być jak ona. Mieliśmy w tym odcinku grupę 8-letnich tancerzy i tancerek. Britney spędziła mnóstwo czasu rozmawiając z nimi, a one wykonały dla niej jeden kawałek. Ma niesamowite podejście do dzieci.

Największym problemem dla Murphy'ego była ochrona piosenkarki.

- Było zupełnie jakby przyjechał prezydent - wyjaśnił. - Wszyscy musieliśmy nosić specjalne bransolety, a w pewnym momencie nie mogłem się dostać na własny plan. Dosłownie, pytali się mnie kim jestem. Ale to wszystko dlatego, że chcieliśmy, żeby Britney była bezpieczna i wszystko się udało.

Odcinek z udziałem Britney zostanie wyemitowany w ramach 2. sezonu serialu. Artystka obecnie pracuje nad nową płytą, na razie jednak nie wiadomo, kiedy trafi ona do sprzedaży.

Jej dyskografię zamyka krążek "Circus" z grudnia 2008 roku.