Serial „Bodo” opowiada o życiu Eugeniusza Bodo - wielkiej, międzywojennej gwiazdy kina i kabaretu, aktora, reżysera, producenta, biznesmena, pierwszego polskiego celebryty, który potrafił wykorzystać media, by dostać się na szczyt. Był bohaterem plotek i skandali, obiektem westchnień kobiet i idolem mężczyzn. „Sex appeal”, „Już taki jestem zimny drań” czy „Baby, ach te baby” to najbardziej znane szlagiery śpiewane przez Bodo.

"Bodo" jest kręcony z rozmachem w prawie 300 lokalizacjach. Weźmie w niej udział 240 aktorów, 300 epizodystów i 4 000 statystów. Akcja jest osadzona w latach 20. i 30. XX wieku i pokazuje nie tylko wielkie sukcesy i porażki Eugeniusza Bodo, ale także przedwojenny przemysł rozrywkowy i filmowy - jak wyglądał i jakimi prawami się rządził. To interesująca propozycja nie tylko dla wielbicieli dobrego kina i muzyki, ale także pięknych kostiumów, scenografii i historii. Serial „Bodo” będzie emitowany na antenie TVP1 w 2016 roku.

Serial według scenariusza Piotra Derewendy i Domana Nowakowskiego reżyserują Michał Kwieciński i Michał Rosa, którzy mają na koncie inny historyczny "Czas honoru".

Legendarnego, międzywojennego gwiazdora polskiego kina i kabaretu Eugeniusza Bodo zagra dwóch aktorów - Antoni Królikowski i Tomasz Schuchardt.

Mateusz Damięcki wcieli się zaś w postać Adama Brodzisza - serdecznego przyjaciela Bodo, z którym założył firmę producencką BWB. Brodzisz, podobnie jak Bodo, był gwiazdorem i amantem międzywojennego kina, a także mężem aktorki Marii Bodgy, uznawanej wówczas za jedną z najpiękniejszych Polek.

-„Bodo” to dla mnie produkcja wyjątkowa, nie tylko ze względu na rozmach i temat - seriale kostiumowe należą obecnie do rzadkości, ale również z powodów osobistych. Mój dziadek, Dobiesław Damięcki, także aktor, był prawie równolatkiem Eugeniusza Bodo. Znali się i obracali w tym samy artystycznym środowisku. Czuję się więc trochę tak, jakbym naprawdę cofnął się w czasie i stał się częścią świata mojego dziadka - mówi Mateusz Damięcki.

I dodaje: Cieszę się, że mogę zagrać tak barwną osobę, jak Adam Brodzisz. To duże wyzwanie wcielić się w rolę „klasycznego”, międzywojennego amanta tak, by nie zaszufladkować bohatera.

W obsadzie występują również m.in. Roma Gąsiorowska, Patricia Kazadi, Anna Próchniak, Michalina Olszańska, Mateusz Bonaszewski, Magdalena Stużyńska, Filip Bobek i inni.

Jak przyznał prezes TVP, Juliusz Braun w wywiadzie dla "DGP" TVP wiąże z tym serialem ogromne nadzieje i liczy na sukces produkcji.