Wiodącymi postaciami "Siły wyższej" są mnisi, którzy prowadzą spokojny żywot na głębokiej prowincji. Jest ich czterech, a pomaga im siostra Bazylia i przygarnięty przybłęda Franek.

Reklama

Pewnego dnia, ktoś remontuje ruderę stojącą w ich sąsiedztwie i otwiera ośrodek, w którym będzie prowadził buddyjskie warsztaty techniki relaksacji i medytacji. Właścicielem ośrodka jest biznesmen, który po wielu zmianach w życiu wraz ze swoimi córkami, przeprowadza się do zbudowanego przez siebie ośrodka.

Pojawienie się mistrza Tashi Ga bulwersuje mnichów. Postanawiają rozpocząć bitwę z "wrogiem", która z biegiem czasu przeradza się wojnę, a wszystko odbywa się w komediowym anturażu. Pewnego dnia także do drzwi "braciszków" pukają kursanci. O bycie w klasztorze, bowiem zabiegają czterej politycy, każdy z innej opcji...

Wydaje mi się, że widzowie będą z radością śledzić losy naszych bohaterów. Po drodze zdarzają się także miłości, które zapewne zainteresują publiczność - powiedziała Katarzyna Żak, odtwórczyni roli siostry Bazylii. To jest nie jednowymiarowa rola. Siostra Bazylia nosi habit, służy Bogu oraz gotuje, za co uwielbiają ją mnisi. Ale wiadomo, kobieta w klasztorze równa się kłopoty... - dodała aktorka.

W serialu grają także m.in.: Piotr Fronczewski (gwardian Jan), Piotr Grabowski ( były biznesmen, właściciel ośrodka buddyjskiego), Anna Dereszowska (siostra Bazylii), Leon Charewicz (mnich Jerzy), Sławomir Pacek (mnich Wojciech), Robert Majewski (mnich Robert), Krzysztof Dracz (Tashi Ga), Monika Krzywkowska (jego uczennica i wyznawczyni).

Reklama