Izabella Łukomska-Pyżalska w grudniu 2022 roku wydała oświadczenie, w którym napisała, że jej decyzja o zakończeniu małżeństwa była wynikiem ciągłego strachu przed agresją i przemocą ze strony męża.

"Żyłam w ciągłym strachu przed moim mężem i jego wybuchami złości, agresji i przemocy. To był także bezpośredni powód, dla którego mojemu małżonkowi została założona niebieska karta. W końcu znalazłam w sobie odwagę, aby opuścić dom, w którym nie mogłam czuć się bezpiecznie" - pisała.

Reklama

Izabella Łukomska-Pyżalska dogadała się z mężem?

W czwartek (10 stycznia) miała miejsce pierwsza rozprawa rozwodowa. Odbyła się w poznańskim sądzie. Jak donosi "Fakt" w sądzie pojawiła się nie tylko Izabella i jej mąż, czyli Jakub Pyżalski, ale też kilkoro świadków.

Choć wszyscy liczyli na porozumienie, nie doszło do niego. Spór, który trwał, dotyczył opieki nad dziećmi. Jak czytamy w relacji "Faktu" obydwoje unikali kontaktu wzrokowego a Izabella Łukomska-Pyżalska szybko wyszła z sądu i nie rozmawiała z dziennikarzami.

Kolejna rozprawa planowana jest na kwiecień. Łukomska-Pyżalska wyszła za mąż za Jakuba w 2005 r. Para doczekała się szóstki dzieci: Amelii, Igora, Anastazji, Aurelii, Borysa i Ernesta.