Na swoim Instagramie Joanna Koroniewska publikuje zarówno zdjęcia pozowane i stylizowane, jak i takie zupełnie naturalne, pokazujące ją podczas codziennych zajęć. Wraz z Maciejem Dowborem zaś od czasu wybuchu pandemii zaczęli prowadzić program "Domówka u Dowborów", w którym przeprowadzają onlinowe wywiady z gwiazdami.

Reklama

Aktywność Joanny wzbudza duże zainteresowanie, aktorka ma obecnie blisko 500 tys. obserwujących. W tym gronie znajdują się jednak osoby, którym publikacje Koroniewskiej nie podobają się na tyle, że atakują ją w komentarzach.

Aktorka odpierała już na Instagramie zarzuty o to, że o siebie nie dba, że wrzuca zbyt roznegliżowane zdjęcia i że ma za mały biust. Ostatnio zaś, do tego katalogu bezsensownego hejtu dołączyła internautka, która zasugerowała, że Koroniewska powinna zamknąć swoje konto, bowiem ludzie mają jej dość:

Koroniewska, usuń Instagram, bo ci szkodzi. Twoje głupkowate miny przyprawiają już zbyt wielu ludzi o mdłości... Serio, nie wiem gdzie ty żyjesz ze nie widzisz, że ludzie mają cię tutaj dość. Poza kilkunastoma osobami, które zawsze słodzą w komentarzach, jest masa ludzi, którym twój żałosny uśmiech dosłownie z lodówki wyskakuje. I nie, nie pomaga kliknięcie unflollow

Joanna odpowiedziała:

serio?! Jak się wyświetlam to znaczy, że tu wpadasz.🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ Kilkanaście osób? Umiesz liczyć??! To blokuj i po kłopocie a nie jakieś dyrdymały wypisujesz

Hejterka wciąż jednak atakowała aktorkę, a w pewnym momencie zasugerowała, że Maciej Dowbor powinien prowadzić internetowe wywiady bez żony:

Nikt, naprawde nikt nie działa mi tak bardzo na nerwy jak ona. Domówki też przestałam oglądać, a szkoda bo pan @maciej_dowbor to super gość i świetnie się go ogląda. Panie Macieju proponuję samemu prowadzić domówki a żonę do cyrku odstawić

Wówczas do dyskusji włączył się sam Dowbor, który bohatersko stanął po stronie żony:

Szanowna Pani - Domówki bez Aśki są beznadziejne. O "sukcesie" tego projektu decyduje nasz duet i energia, jaka jest między nami - no i przede wszystkim świetni goście. Rozumiem, ze ekspresja mojej żony Pani nie odpowiada, ale mnie i owszem. A obrażając i uderzając w nią, uderza Pani również we mnie. Stanowimy jedność i stoimy za sobą murem na dobre i na złe. Nawet jeśli czasem trochę się droczymy. Na tym polega udany związek

Joanna podziękowała Maciejowi za wsparcie:

Ktoś tu chyba skończył zdjęcia. A widzisz, ja myślałam, że to Pan a może to kobieta, do tego Ciebie komplementująca... Może po prostu się zauroczyła stąd ten jad. Wybaczam. Nie dziwię się bynajmniej. 😊🤔🤔🤭🤦‍♀️🤦‍♀️ Ale dziękuję za miłe słowa. Czekam z kolacją.

W komentarzach zaś fani wsparli aktorkę i zachęcili ją, by nie przejmowała się hejetrami, a robiła swoje, bo jest wiele osób, które lubią jej aktywność w mediach społecznościowych