Na instagramowym profilu Małgorzaty Rozenek pojawiła się wczoraj seria zdjęć znad Bałtyku. Celebrytka wraz z rodziną przebywa obecnie na Mazurach, skąd nad polskie morze jest zaledwie godzina drogi samochodem. Małgosia i Radek postanowili więc zabrać dzieci oraz psy i zrobić sobie wycieczkę na plażę:

Reklama

Potrafi być tak pięknie... mimo wszystko... p.s. wychodząc z psami, nie spotkaliśmy nikogo, na plaży również, wracając też nie było nikogo. - napisała Rozenek

Niestety rekreacyjny wypad Majdanów nie spodobał się internautom, a zapewnienia o tym, że w trakcie wycieczki rodzina Małgorzaty Rozenek nie spotkała żadnych spacerowiczów nie pomogły. Niektórzy i tak uznali bowiem, że zamiast dawać dobry przykład, pokazując takie wycieczki w dobie kwarantanny celebrytka wykazuje się egoizmem i ignorancją:

Do 11 kwietnia 2020 r. włącznie nie będzie można się swobodnie przemieszczać w Polsce poza celami bytowymi, zdrowotnymi, zawodowymi. To pani rodzina się przemieściła w jakim celu?

Ja mieszkam nad morzem i boję się wybrać z córką na plażę na spacer, właśnie przez takich turystów z całej Polski

Refleksja? ... może nie spotkaliście nikogo bo ludzie zostali w domach? Bo przestrzegają zasad? Bo szanują lekarzy? Niestety po kolejnej serii Pani wpisów/ zdjęć widać że Was to nie dotyczy i wyznajecie inne zasady! A szkoda, bo jesteście fantastyczną rodziną, fajnie się Was ogląda i generalnie to „sławni” ludzie powinni dawać przykład.

Na ostatni z przytoczonych komentarzy Małgorzata Rozenek odpowiedziała:

My tez przestrzegany zasad. Proszę się zapoznać z wytycznymi ministerstwa zdrowia: rodzinne spacery na odludziu, bez kontraktu z innymi nie są zakazane. Ja też jestem od 15 marca odseparowana od społeczeństwa bo szanuje lekarzy i proszę się tu nie sadzić na wielką obrończynie zasad