Rozenek postanowiła bowiem pochwalić się swoim nowym manicurem, zdradzając przy tym fanom miejsce, w którym namalowano jej na paznokciach różowe ggwiazdki. Jedna z fanek zauważyła wówczas, że post ten pojawił się tuż przed mszą żałobną Piotra Woźniaka-Staraka, w której Małgorzata i Radosław wzięli udział. Internautka uznała, że celebrytka fotografowała swoje paznokcie w drodze na tę ceremonię:

Czy Pani osobiście prowadzi ten profil? Bo jeśli tak, to wstawianie reklamy paznokci w drodze na pogrzeb na pół godziny przed pożegnaniem Piotra Woźniaka-Staraka i dyskusja jak wyżej jest co najmniej niesmaczna - napisała oburzona

Małgorzata Rozenek błyskawicznie odpowiedziała na ten zarzut nie szczędząc fance ostrych słów:

Odbieram Pani wpis jako klasyczną formę hipokryzji, debilizmu i propagowanie hejtu. Hipokryzji, bo wydaje się Pani, że jest o wiele lepsza ode mnie i może mnie pouczać, a tym wpisem pokazała Pani, że jest dokładnie na odwrót. Debilizmu, bo ani to reklama, ani w drodze na pogrzeb, ani na pół godziny przed. Następnym razem Pani Mądralo proszę sprawdzić cokolwiek. A propagowanie hejtu, bo zapewne jest pani zachwycona, że niektóre media skrzętnie wykorzystały Pani wpis do złośliwości, zupełnie nie na miejscu w moją stronę. I to Pani uważa się za dobrego, lepszego człowieka? Serio?

Większość fanów stanęła murem za Rozenek zarzucając oburzonej internautce promowanie hejtu.