Na swoim Instagramie Nosowska opublikowała filmik, w którym z wyciętym z okładki zdjęciem przyklejonym na twarzy zapewnia, że tak wygląda, kiedy budzi się rano:

Dzisiaj ukazała się gazeta Pani, na jej okładce znajduje się moje zdjęcie, wiem, jak wiele kontrowersji to wzbudza. Chcę wam pokazać, że to prawda, ja tak wyglądam. Walczyłam o to, żeby na okładce zaprezentować się tak, jak na co dzień. Spójrzcie, jestem jeszcze w łóżku, nawet mam na sobie tę samą sukienkę, co na okładce. Odpuśćcie trochę. Zaakceptujcie fakt, że nie wszyscy się starzeją!

Wyświetl ten post na Instagramie.

No boku człowiek nie wyrwie.. #zmalowanewrota

Post udostępniony przez Nosowska (@nosowska.official)

Chwilę później Nosowska opublikowała kolejną wersję okładki, tym razem z jak twierdzi "odretuszowaną" twarzą:

UWAGA! Odretuszowanie! Zadaj sobie pytanie, czy tego właśnie Chcesz? Czy o takie okładki walczyli nasi pradziadowie? :) @eye_shoot_you pomógł mi pokazać prawdę:) Jedyny grafik, który miał odwagę :) - napisała.

A autentyczna okładka "PANI", na której piosenkarka wystąpiła wraz z Krystyną Jandą i Martyną Wojciechowską, wygląda tak. Czy graficy faktycznie wykonali nad nią tyle pracy?