W ostatnim odcinku tanecznego show TVP doszło do starcia pomiędzy Ewą i Pauliną. Trenerka surowo oceniła występ modelki, zarzuciła jej lenistwo i chodzenie na skróty i stwierdziła, że Krupińska nie jest przyzwyczajona do wkładania ciężkiej pracy w swoje sukcesy:

Jesteś osobą, która w pakiecie dostała urodę, ciało. Jedna ciąża, druga ciąża i wracasz do formy. Ty nic tak naprawdę nie musisz robić, ty po prostu jesteś.

Paulina przyjęła krytykę Ewy z płaczem, a następnie wyżaliła się swoim fanom na Instagramie i stwierdziła, że występ był dla niej trudny, bowiem tańczyła z pękniętym żebrem.

Ewa odpowiedziała ostrym wpisem na Facebooku, w którym napisała, że Paulina manipuluje widzami, bowiem nie miała żadnej kontuzji, a do tego źle zinterpretowała jej wypowiedź:

Żadnego zebra pękniętego nie było, a moje słowa były przez Paulinę zmanipulowane .. Zostałam przedstawiona przez nią w świetle potwora! A ja pochwaliłam za to co ma i dałam jasno do zrozumienia ze stać ją na więcej.. Trzeba dużo starań żeby moje słowa odebrać inaczej .. a może jest w tym jakiś większy cel? Nie lubię intryg i brzydzę się manipulacją! Będę zawsze wszyskto wyjaśniać na bieżąco..

Teraz głos w tej gorącej dyskusji zabrała kolejna jurorka Ida Nowakowska:

Szczerze mówiąc, uważam, że jest to totalne nieporozumienie. Byłam tam, słyszałam, co powiedziała Ewa i jakie były reakcje. Ewa skomplementowała Paulinę. To tak miało wybrzmieć i tak to słyszała publiczność oraz inne gwiazdy. To, o czym mówi Paulina, wcale nie zostało wycięte w montażu, bo tego po prostu nie było - wyznała tancerka w rozmowie z Plejadą

Po czyjej stronie w tym konflikcie jesteście?