Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski został wręczony Małgorzacie Kożuchowskiej 11 listopada w Belwederze. Aktorka została uhonorowana przez prezydenta Andrzeja Dudę za wybitne zasługi w pracy artystycznej i twórczej.

Kiedy na głowę artystki posypały się gromy za rzekome sympatyzowanie z partią rządzącą, na swoim profilu na Facebooku postanowiła odeprzeć zarzuty pokazując dwa ordery przyznane jej zarówno przez obecny, jak i poprzedni rząd:

po lewej: "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" od poprzedniej Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Pani Małgorzaty Omilanowskiej,
po prawej: Polonia Restituta od Pana Prezydenta Andrzeja Dudy.
Z obu odznaczeń jestem dumna. Po równo. Długo się im przyglądałam i na żadnym z nich nie znalazłam partyjnego znaczka.

Kożuchowska dodała, że nigdy nie sympatyzowała z żadną opcją i nie się wciągnąć w polityczne przepychanki:

Jeśli Urzędnicy Państwa, które jest moją Ojczyzną, w którym żyję i które kocham - obojętnie kto w nim sprawuje władzę (pochodzącą z demokratycznego wyboru) uznają, że są powody dla których warto mnie wyróżnić, to jest to dla mnie tylko i wyłącznie powód do dumy. Nie dam się wciągnąć w dyskusje polityczne, mimo zaczepek i prowokacji.
Aktor jest od grania...tak uczyli mnie moi mistrzowie w szkole teatralnej i temu pozostaję wierna.