Medialna burza zaczęła się od rozesłanego do mediów oświadczenia, w którym Kinga Rusin informowała, iż została prezesem zarządu nowej spółki Ecoidea, która zajmie się
produkcją i sprzedażą naturalnych kosmetyków należącej do niej marki Pat&Rub by Kinga Rusin. Dziennikarka zapewniła także klientki, że procedury popularnych kosmetyków zostaną udoskonalone przez tych samych technologów, którzy od początku tworzyli je dla marki Pat&Rub.

Reklama

Na oświadczenie Kingi Rusin zareagowała spółka Aromeda, która dotychczas współpracowała z nią przy tworzeniu kosmetyków. W przesłanym do mediów piśmie czytamy, że dziennikarka nie ma praw do receptur swoich kosmetyków, jeśli więc będzie chciała kontynuować produkcję pod marką Pat&Rub, będzie musiała stworzyć nowe receptury:

Nie prawda, że Kinga Rusin-Lis jest twórcą receptur kosmetyków oznaczonych znakiem towarowym Pat&Rub. W rzeczywistości ani Pani Kinga Rusin-Lis, ani jakiejkolwiek należąca do niej firma, nie posiada, ani nigdy nie posiadała jakichkolwiek praw do receptur kosmetyków. Receptury te zostały stworzone przez Panią Magdę Hajduk, właścicielkę Aromeda Sp. z o. o. oraz współpracujących z nią technologów i kosmetologów. Umowa współpracy pomiędzy Aromeda Sp. z. o. o. a Panią Kinga Rusin-Lis została wypowiedziana przez obie strony, przy czym Aromeda wypowiedziała tę umowę jako pierwsza. Skutkiem wygaśnięcia umowy będzie zaprzestanie korzystania przez Aromeda Sp. z. o .o ze znaku towarowego "Pat&Rub", przy zachowaniu przez Aromeda Sp. z .o o. pełni praw do kosmetyków oraz ich receptur. Aromeda SP. z. o o. jest nadal uprawniona do korzystania ze znaku towarowego „Pat&Rub” dla celów wyprzedania posiadanych zapasów wyprodukowanych już kosmetyków. Nieprawdą są wszelkie twierdzenia Pani Kingi Rusin-Lis o "żerowaniu" na tym znaku. Pani Kinga Rusin-Lis nie posiada żadnych praw do domeny internetowej, ani do profili na portalach społecznościowych, prowadzonych dotychczas pod nazwą "Pat&Rub". Profile te należą do Aromeda Sp. z o. o. i będą wykorzystywane dla celów wyprzedania posiadanych zapasów wyprodukowanych już kosmetyków.

Kinga Rusin błyskawicznie zareagowała na zarzuty Aromedy i wysłała do mediów kolejne oświadczenie, w którym zapewnia, że jest właścicielem zarówno znaku towarowego i marki Pat&Rub, jak i receptur kosmetyków. Dziennikarka twierdzi, że cały czas pracuje z tymi samymi technologami i wciąż produkuje swoje kosmetyki w tym samym zakładzie produkcyjnym. Byłemu wspólnikowi zaś zarzuca niewywiązanie się z zobowiązań finansowych:

Straciłam przez spółkę Aromeda Sp. z o.o. ponad 1,1M zł, ponieważ tyle należy mi się z tytułu sprzedanych kosmetyków w ciągu ostatnich 8 lat! Aromeda Sp. z o.o. potwierdzała salda rozliczeń, więc nie ma tu żadnych wątpliwości. W ocenie moich prawników Aromeda Sp. z o.o. jest bankrutem - wedle informacji komornika na koncie bankowym jest 0 złotych (skan). W majątku Aromedy sp. z o.o. nie ma receptur ani nieruchomości. Szanse na odzyskanie choćby części moich należności są znikome. Sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu moich roszczeń i zajął m.in. konto Aromedy sp. z o.o. Z oceny moich prawników wynika, że Aromeda Sp. z o.o. wyłudzała przez lata moje świadczenia zwodząc mnie, że w końcu zapłaci moje należności. Aromeda sp. z o.o. próbuje także żerować na mojej marce Pat&Rub i podszywając się pod nią (np. używając bezprawnie logotypu Pat&Rub) wypromować swoją markę. Firma ta od wielu miesięcy nie chce przekazać mi domeny internetowej patandrub.pl oraz administracji strony Pat&Rub na Facebooku, o co wielokrotnie występowałam. Składamy w ciągu następnych dni kolejne wnioski w tej sprawie do sądu. Sytuacja przypomina sprawę Dariusza „Tigera” Michalczewskiego. Pośród kancelarii, które mnie reprezentują jest również kancelaria, który wygrała proces dla Pana Michalczewskiego w podobnej sprawie.

Wygląda na to, że Kingę Rusin i firmę Aromeda Sp. z o.o. czeka długa batalia sądowa.