Jakub Pyżalski - wiceprezes firmy deweloperskiej, będącej strategicznym sponsorem piłkarskiego klubu Warta Poznań, w przeszłości zajmował się nielegalnymi biznesami. Mąż Izabelli Łukomskiej-Pyżalskiej został oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. Tym zarzutom Pyżalski zaprzecza, przyznał się jednak do nielegalnego przemytu papierosów z Ukrainy.

Reklama

O te niewygodne fakty z przeszłości męża, panią prezes Warty Poznań w swoim programie w Superstacji zapytał Wojciech Jagielski

Kiedy poznałam swojego męża, na początku była to luźna znajomość, która dopiero potem przerodziła się w poważny związek. Na początku pomyślałam fajny jest, dobrze wygląda, będziemy dobrze się razem bawić. Potem zachorował ciężko, jest po przeszczepie nerki. Nigdy nie myślałam, żeby go zostawić.

Kiedy gospodarz dopytał wprost, czy Łukomska wiedziała, skąd jej narzeczony miał spore jak na tamten czas pieniądze, odparła:

Pytałam go skąd ma pieniądze, oczywiście. Wiedziałam, co robił wcześniej. Czy to jest taka straszna rzecz? Zależy jak na to spojrzeć. Różne rzeczy można wybaczyć, trzeba patrzeć, jakim kto jest człowiekiem, ja też nie jestem święta.