Górniak decyzję o przeprowadzce podjęła po swoim koncercie sylwestrowym, który odbywał się właśnie w Krakowie. Piosenkarka przekonała do tego pomysłu syna, w ciągu miesiąca kupiła mieszkanie i pożegnała Warszawę.

Jesteśmy tu bardzo szczęśliwi i mamy wielką radość w odkrywaniu tego pięknego miasta - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem"

Górniak dodała także, że przeprowadzka to nie jedyna zmiana w jej życiu:

Odkryłam niedawno niesamowitą potęgę modlitwy. W tym roku będę chciała mieć czas na duchowy rozwój.

Paparazzi sfotografowali piosenkarkę jak wraz z synem, Allanem odwiedzała kościół Mariacki. Przypomnijmy, że Edyta Górniak miała także etap fascynacji buddyzmem, gdy jeździła do Tajlandii i Tybetu, by medytować. Ostatnio jednak postanowiła wrócić do religii, w której została wychowana.