Joanna Horodyńska swoje krytyczne uwagi pod adresem Edyty Górniak opublikowała na łamach "Party". Stylistce nie spodobało się to, jak piosenkarka wyglądała podczas sylwestrowego koncertu. Przy okazji wytknęła jej także słaby repertuar:

Reklama
AKPA

Cała stylizacja to raczej szybki numerek, a nie długa rozkosz. Cekinowe legginsy mało przyjemnie wrzynające się w ciało, biały żakiet, podkręcony złotymi zamkami i szpilki fluo. To wszystko już było. Po Edycie każdy spodziewał by się więcej, lecz zobaczył, co zobaczył. Nie starczyło czasu, chęci czy pieniędzy? Widać Górniak znudziły się scena i przebieranki, ale nie daje nic w zamian. Repertuar nadal kuleje.

Na odpowiedź Edyty nie trzeba było długo czekać. Jak zwykle Górniak posłużyła się mało wyszukanymi złośliwościami i zaatakowała rywalkę w mało elegancki sposób:

Czyżby... temat moich 8 dodatkowych kg podekscytował teraz Panią Horodyńską ? Wow. Przekażcie Jej proszę, że szydząc z mojego repertuaru obraziła nie mnie, lecz jego Twórców, Producentów i co gorsza - Was, moich słuchaczy. Nie rozumieć ma prawo, tylko po co być złośliwym ?

Rozumiem, że desperacja widoczności dla własnej osoby, kosztem pracowitości innych osób, to jedyna dzisiaj opcja dla tych, którzy nie potrafią ...nic (?)

Reklama

Kochani moi Fani, wybaczmy Pani Horodyńskiej. Trudno budzić się niespełnioną modelką kurcze. Ten sam, znudzony wyraz twarzy, codziennie być może krzyczy do lustra wściekle - "O nie!! to ja miałam być Anią Rubik!! Albo chociaż Dżoaną ..:/// ". Trudna sprawa..

Moje wystąpienie sylwestrowe porównuje do sexu ...?? No cóż, jeśli sexu w Jej życiu brakuje, wybaczam. I współczuję.

Proponuję zrobić coś dobrego dla kogoś. Przekierować uwagę i energię na kreatywność. Naprawdę nie jest trudno być Dobrym. Oj Pani Horodyńska... Taka ładna, a taka ...nijaka.. Shame [pisownia oryginalna]

Co sądzicie o tej pyskówce celebrytek?

>>>Czytaj także: Górniak komentuje swoją wpadkę i wbija szpilę Dodzie