Patricia Kazadi udzieliła obszernego wywiadu magazynowi "Viva!". Gwiazda stacji TVN wyznała, że w jej karierze bywało raz lepiej, raz gorzej, jednak trudności, przez które musiała przejść, nauczyły ją doceniać to, co ma dzisiaj:

Reklama

Ja już przeszłam przez wszystkie etapy i niczego się nie boję. Jak mi się coś nie udaje, nie uważam, że to koniec świata. Gdy mam pustą lodówkę, to wiem, że za chwilę ją zapełnię. Bywałam głodna. Przez 10 lat mojej kariery były momenty, kiedy było OK, i były momenty, w których kasa się rozeszła na nagrania, które nie przynosiły zysków. Ale te doświadczenia mnie wzbogaciły, bo doceniam wartość pieniądza, doceniam to, że mam pracę, i bardzo to szanuję - powiedziała Patricia.

Kazadi podzieliła się także refleksją na temat tego, jak obecnie widzi swoją karierę:

Wiem, że jeszcze przede mną długa droga, że jeszcze wielu rzeczy się nauczę, dowiem. Ale w moje 25. urodziny jakby mi spadła z oczu jakaś klapka. Jakbym narodziła się na nowo. Pomyślałam, że zmarnowałam dużo czasu. Za dużo. Bo w moim zawodzie 25 lat to już półmetek. Ale nie żałuję ani jednego momentu, ani jednej chwili, ani jednego płaczu - zapewnia celebrytka.