Mielcarz o dramatycznych doświadczeniach z marihuaną

Magda Mielcarz, w przeciwieństwie do Kory, Agnieszki Szulim czy Macieja Rocka, nie uważa marihuany za bezpieczną używkę. Modelka twierdzi, że przez ten narkotyk straciła bardzo atrakcyjny kontrakt zawodowy.

wróć do artykułu
  • ~kjn
    (2012-12-07 09:30)
    o gurwa xD fantazja ją nieźle poniosła
  • ~eSpirit
    (2012-12-07 06:45)
    W końcu ktoś z celebrytów odważył się opowiedzieć trochę prawdy.
    No i oczywiście odezwały się głosy czcicieli tego zielska.
    A palcie to dalej, tylko mówcie prawdę do czego to może doprowadzić. Schizofrenia i stany maniakalno-depresyjne włącznie...
  • ~monikka
    (2012-12-07 06:13)
    To nie byla marihuana tylko jakaś mieszanka. Opowiadał mi kiedyś chłopak w Holandii, że nieuczciwi dealerzy podczas wzrostu zioła spryskują je na przykład LSD. Efekt jest taki jak opisała Pani Mielcarz. Po zwykłej trawie czuć cokolwiek po miesiącu palenia. Problem w tym, że przez czarny rynek ludzie nie wiedzą co biorą do ust, szczególnie dzieci.
  • ~sig47
    (2012-12-07 04:53)
    Glupia blondynka...nie wie nawet co zapalila, albo udaje, ze nie wie - w rezultacie kompromitacja laleczki o ptasim mozdzku.
  • ~azd
    (2012-12-06 21:26)
    szury bury po po ostrej nocy z kolumbijskim katarem i zakrapianej alkoholem
  • ~wq
    (2012-12-06 21:19)
    Ciekawe, że takie doświadczenia mają wyłącznie zapomniane gwiazdeczki, hmm...
  • ~nerka
    (2012-12-06 21:04)
    Tak, euforia po maryśce i potem zjazd. Pierniczy. Wzięła amfę albo koks o głupa pali. Albo dali jej cracku do jarania i pierniczy o zielonej. Co za bzdury. Pewnie do tego jeszcze wydudniła pół litra. Fajna z niej dziewczyna, ale po co takie pierdoły opowiadać, Magda litości...
  • ~eczku
    (2012-12-06 15:43)
    Jak widac marihuana nie jest dla każdego. Swoją drogą głupotą było sięgać (po raz pierwszy) po środek o działaniu psychoaktywnym w przeddzień niezwykle istotnego dla Pani Mielcarz kontraktu. Tutaj się nie zgodzę z "bartem" i uważam że mądra osoba potrafiłaby wybrać bardziej odpowiedni moment na tę pierwszą inicjację (ale to tylko opinia ćpuna). Wszystkie używki (również legalne) są szkodliwe, więc jeśli ktoś chce się (lepiej) bawić z ich pomocą to wskazane jest podchodzenie do nich z GŁOWĄ.
  • ~bułka
    (2012-12-06 13:52)
    Ty chyba jakiś crack paliłaś, a wciskali ci, że to maryśka...
  • ~never
    (2012-12-06 13:18)
    moze to jednak crack był pani Magdo,
  • ~słodowy
    (2012-12-06 12:08)
    Przepis na wolność i euforyczne szczęście prawdziwe:
    Dziurki w mózgu wypełniamy dymem i alkoholem.
    Wzrasta agresja.
    Maleje krytycyzm.
    Zwłaszcza wobec własnej osoby.
  • ~ZbyszekD
    (2012-12-06 11:50)
    ,,bart'' masz 100% rację ale jak widzisz mózg ćpunów widzi to inaczej - czyli wniosek jest oczywisty - ćpajcie dalej, ćpajcie.
  • ~bubu
    (2012-12-06 10:57)
    "coś do zapalenia" to niekoniecznie marihuana, ale redaktor wie lepiej, albo tak mu kazano!
  • ~Piotr'
    (2012-12-06 10:43)
    To raczej pokazuje ukrytą chorobę psychiczną Mielcarz nie każdy może palić.
  • ~bart
    (2012-12-06 10:25)
    nie dość ze piękna to jeszcze mądra :)

Może zainteresować Cię też: