Okazuje się, że największym orędownikiem tego pomysłu jest Allan, syn Edyty Górniak. Chłopczyk, którego ojcem jest były mąż gwiazdy Dariusz Krupa, chciałby mieć brata albo siostrę. I do tego pomysły - według "Faktu" - ma przekonywać swoją mamę.

Edyta Górniak jednak jak na razie nie pała entuzjazmem. A powodów jest kilka.

Edyta uważnie słucha Allanka, ale na razie uważa, że jeszcze nie przyszedł na to czas. Wie, że gdyby zaszła w ciążę, musiałby ograniczyć karierę, a nie jest na to gotowa. Na razie chce śpiewać i zaskakiwać fanów muzycznymi działaniami – twierdzi anonimowy (jakżeby inaczej) informator "Faktu". – Poza tym też się boi. Dopiero zamieszkała z Piotrem i nie chce, żeby ich związek rozwijał się aż tak szybko. Dziecko to pewnie kwestia kwestia dwóch, trzech lat – dodaje znajomy piosenkarki.

No to czekamy...

Czytaj także: Dramat Perfekcyjnej Pani Domu. Przez program...