Władysław Kosiniak-Kamysz w rządzi Donalda Tuska jest ministrem obrony. Prywatnie polityk jest od czterech lat mężem i ojcem. Z Pauliną Kosiniak-Kamysz, która podczas jednego z wieców wyborczych, pieszczotliwie nazwała męża "tygrysem", ma dwie córki.

Reklama

Nie ma dwóch Władków, innego w domu, innego w Sejmie. Jest jeden, taki sam - mówiła o mężu Paulina.

Para doczekała się dwóch córek: Zofii i Różę. Gdy ukochana polityka była w drugiej ciąży, jej mąż wystartował w kampanii prezydenckiej w 2020 r.

To fantastyczny ojciec, cudowny mąż, prawdziwy mój przyjaciel, ale też zdecydowany i stanowczy. On potrafi powiedzieć "nie", kiedy dzieje się krzywda - mówiła Paulina Kosiniak-Kamysz o mężu na wiecu wyborczym w Jasionce.

Żona Kosiniaka-Kamysza jest w ciąży. "Pierwszy bal nowego obywatela Polski"

O tym, że Kosiniakowie spodziewają się dziecka poinformowała projektantka Gosia Baczyńska. To właśnie ona wykonała sukienkę, w której żona polityka pojawiła się na gali Wektory 2023.

Za chwilę rozpocznie się pierwszy bal nowego obywatela Polski, który jeszcze jest w brzuszku mamy, ale już na balu. Życzę mu pięknego życia i pięknej Polski - napisała.

Z tych słów wynika, że Władysław Kosiniak-Kamysz najprawdopodobniej będzie miał syna.

Na kolejnej relacji Baczyńskiej widać już samą Paulinę Kosiniak-Kamysz w złotej, lejącej się sukience na ramiączka.