Rafał Markowski jest młodszym bratem Grzegorza Markowskiego. Wychowali katolickiej rodzinie, jednak wybór Rafała wszystkich zaskoczył. Rafał Markowski maturę zdał w 1976r. w Niższym Seminarium Duchownym w Płocku. W latach 1976–1982 odbył studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Od 2008 roku zajmował stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej. Od 2013 z nominacji papieża Franciszka pełni funkcję biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej.

Reklama

Babcia się rozpłakała

Rodzice chyba nie do końca wierzyli w to, że jestem w stanie podjąć tak dojrzałą i poważną decyzję. Bracia zupełnie tego nie rozumieli i nie chcieli, żebym opuszczał dom. Mój wyjazd wiązał się z wysiłkiem emocjonalnym, wszyscy mi to odradzali, ale ja byłem bardzo konsekwentny (...) Część rodziny była przeciwna mojemu powołaniu kapłańskiemu. Babcia jak mnie zobaczyła w sutannie po raz pierwszy, rozpłakała się, ale nie z radości, tylko z rozpaczy - opowiedział Rafał Markowski w rozmowie z Anną Czytowską z Interii.

Podobieństwo braci Markowskich przyczyną nieporozumień

Bracia Markowscy są do siebie podobni. W wywiadzie dla "Dzień Dobry TVN" kapłan przyznał, że musiał tłumaczyć się, że ten Markowski, który ugania się za dziewczętami, to nie on.

Raz miałem problem, kiedy przed laty w czasie seminarium byliśmy niezmiernie podobni. I rektor seminarium na Nowym Świecie zobaczył Grzegorza z dziewczyną i myślał, że to ja. Rzeczywiście mogli mnie wtedy usunąć, ale wszystko się powyjaśniało - powiedział duchowny.

Rafał Markowski, brat wokalisty Perfectu, jest biskupem pomocniczym archidiecezji warszawskiej. / Media

Rafał Markowski przez ponad 10 lat był dyrektora Radia Józef, znanego dziś jako Radio Plus Warszawa. Jak umrę kiedyś, to powiedzą »umarł brat Grzegorza Markowskiego«"- mówił Rafał Markowski w wywiadzie.

Grzegorz Markowski o bracie

Kiedy został biskupem, to powiedziałem: "Super, pięknie, wspaniale". Ale pomyślałem od razu też: "Zajedzie się chłopak". On jest całkowicie oddany Bogu, wierze, ale i instytucji. Nie ma żadnej asekuracji, nie zatrzymuje się, działa. Ja go podziwiam po prostu. Siłą go wyciągam z nami na wakacje - powiedział w wywiadzie dla wprost.pl Grzegorz Markowski.