15 października w Polsce odbyły się wybory parlamentarne. Wielu celebrytów uwieczniło w sieci swoją wyprawę do lokali wyborczych. Wśród tych, którzy sfotografowali się w drodze na głosowanie oraz przy urnach była Julia Wieniawa.

Reklama

Julia Wieniawa wybrała się na wybory. Tak skrytykowali ją internauci

Celebrytka zamieściła w sieci filmik, na którym najpierw jedzie do lokalu wyborczego z Nikodemem Rozbickim oraz swoim psem, potem paraduje wystrojona w płaszcz, kozaki a w ręku trzyma małą, czerwoną torebkę Jacquemus. Na końcu możemy zobaczyć Wieniawę podczas wrzucania karty do głosowania do urny.

Wśród wpisów internautów pod zamieszczonym przez nią nagranie zaroiło się od krytycznych komentarzy. Nie wszystkim przypadło do gustu to, jak celebrytka wystroiła się na wybory oraz to, że na głosowanie zabrała swojego pupila.

Hahahaha, gwiazdeczka poszła na wybory, no nie może być; To wygląda jak reklama. Nie, no spoko, niech jak najwięcej ludzi chodzi na wybory, ale nie róbmy z tego jakieś trendu, tylko obowiązek; Boże, jaki cringe; Ja poszłam w dresach, ale taki głos chyba też się liczy; Z psem? No masakra - pisali internauci.

Na jeden z komentarzy Wieniawa odpowiedziała.

Ja miałam ochotę się wystroić - stwierdziła.