Od kilku tygodni w mediach trwa gorąca dyskusja na temat postaci Jana Pawła II. Wszystko za sprawą reportażu Marcina Gutowskiego, który został wyemitowany w TVN24 pt. "Franciszkańska 3".

Reklama

Materiał mówi o tym, że Karol Wojtyła nie tylko miał wiedzieć o nadużyciach seksualnych księży, ale i zamiatać pod dywan skargi dotyczące zachowań pedofilskich.

Głos w sprawie reportażu oraz samego Jana Pawła II zabrali zarówno dziennikarze, jak i ludzie show-biznesu. Jedną z tych osób była Ida Nowakowska. Prezenterka TVP otwarcie mówi o swojej wierze. Podkreśliła to na początku rozmowy z "Faktem", który zapytał ją o jej opinię w sprawie afery wokół papieża.

W kościele ładuję baterie i jestem wśród ludzi, dla których ważne są sprawy duchowe dotyczące spraw nadrzędnych- powiedziała.

Polacy na zesłaniu w łagrach budowali kościoły, często symboliczne, żołnierze w ubeckich więzieniach pisali na ścianach piwnic hasła "Bóg, honor, ojczyzna". Kościół wpisany jest w obronę naszej polskiej wolności i suwerenności - mówiła.

Zaznaczyła, że Jan Paweł II to kluczowa postać w historii Polski.

Ważne jest to, by pamiętać o tym, jak dużo rzeczy zrobił błogosławiony nasz Jan Paweł II. To jest osoba, postać, która obaliła komunizm. Jest jedną z kluczowych postaci w naszej historii. Bardzo cenię naszego papieża za to i chciałabym, aby to na zawsze pozostało w naszych sercach. Jest to trudny czas, ale myślę, że ci, którzy wiedzą, to wiedzą - wyznała.