Ewa Kasprzyk zanim została narzeczoną Michała Kozerskiego, była żoną Jerzego Bernatowicza przez 36 lat.

Reklama

Nowy ukochany oświadczył się w Grecji, pod Akropolem. Teraz okazuje się, że ślubu raczej nie będzie.

Wcześniej aktorka planowała aż trzy wesela. Jedno w Polsce, drugie w Tajlandii a trzecie w Afryce.

Każde miało przypominać sceny z romantycznych filmów.

Niestety, po ślubie często coś się ludziom zmienia w głowie, więc dobrze jest tak, jak jest. Będę wieczną narzeczoną. Czyż to nie piękne? - powiedziała w rozmowie z "Twoim Imperium".