Internauci stwierdzili, że zdjęcia Idy Nowakowskiej z synem i flagami to "patriotyczna ustawka". Zarzucali jej, że umówiła się z fotografem i specjalnie wykonała taką sesję.

Reklama

Komentarze tak ją zdenerwowały, że postanowiła wydać w tej sprawie specjalne oświadczenie.

To nieprawda. Byłam na obchodach prywatnie. Był tam również pan fotograf, który robił relację z całego wydarzenia, zauważył mnie i zrobił mnie i mojemu synkowi kilka zdjęć - napisała.

Jest mi przykro, że ktoś może napisać o drugiej osobie nieprawdę i nie zastanowić się, że ta nieprawda może kogoś zranić. Już nie mówiąc o złośliwym wydźwięku całego artykułu… człowiek człowiekowi… A ten dzień miał być tak piękny i tak symboliczny. Bo Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej to dla mnie ważny dzień - dodała.

Reklama