Wśród osób, które postanowiły skrytykować Jacka Kurskiego po zorganizowanej przez niego i jego stację Wiktorów, znalazła się Kinga Rusin.

Reklama

O jo joj! Kurskiemu żółć ulała się po Wiktorach! Ależ musiał być wściekły! Wystroił się chłop w smoking, żonę wysłał do fryzjera, a tu prawie wszyscy go olali. Najpierw występ w tvpis odwołał Sting (nie, nie miał covida, jak próbuje nam wmówić Jacek K.!), a później na samą galę nie przyszło 77% laureatów (10 osób z 13 kategorii)! - napisała.

I słusznie! Obecność na każdej imprezie tvpis to popieranie kłamstw, szczucia na ludzi, obrzydliwych manipulacji. Kto firmuje to swoją twarzą, stoi po stronie zła w czystej postaci. Kto ściska rękę Kurskiemu, powinien spłonąć ze wstydu! - dodała.

Kurski majaczy coś, żebyśmy "zapomnieli o przeszłości". Serio? Mamy zapomnieć o jego goebelsowskiej propagandzie, o hektolitrach nienawiści, które każdego dnia, na jego rozkaz, wypływają z telewizora, o niszczeniu ludziom życiorysów, napuszczaniu na oponentów politycznych, takich jak św. pamięci Paweł Adamowicz, o zamazywaniu serduszek WOŚP, o fejk newsach - byle upodlić przeciwnika. Bez skrupułów, bez wyrzutów sumienia, bez refleksji, Jacek Kurski stał się demiurgiem podłości i służy złu! - stwierdziła.

Reklama

Śmieje się nam w twarz, cieszy się z wyrządzanych krzywd, ze szczucia na sędziów, lekarzy, nauczycieli, protestujące kobiety, protestujących przedsiębiorców, przedstawicieli opozycji. Kurski ściga się w kłamstwie i podłości ze swoimi kolegami z putinowskiej Rosji i Korei Północnej - stwierdziła.

Tak uważa znaczna większość Polaków, których Kurskiemu nie udało się ogłupić. Tak, wiemy, że Kurski nie traktuje ich "poważnie". Ale zapewniam, my potraktujemy jego i to, co robi bardzo poważnie! Nastąpi to szybciej niż mu się wydaje - podsumowała.