Gwiazda ostatni album "Glory" wydała ok. 5 lat temu. Niestety ogłosiła niedawno, że nadszedł czas na " artystyczną emeryturę". Przeżywała wtedy cięzkie chwile. Oczekiwała na zniesienie ubezwłasnowolnienia. W Udało jej się to w listopadzie, gdy sąd zwrócił jej wolność i a ojca Britney pozbawił władzy nad nią.

Reklama

Kryzys gwiazdy

Gwiazda popu wytłumaczyła na swoim IG w obszernym poście dlaczego nie nagrywa już muzyki. Opisała jakie traumy przeżyła i jak źle traktowała ją, jej własna rodzina.

[…]byłam krzywdzona bez powodu, krzywdziła mnie moja rodzina... Nie chciała dać im wygrać - napisała w swoim oście Britney Spears

Reklama

"Bałam się całej branży"

Britney skarzyła się, że nie miała wpływu nad dym co nagrywa. Rodzinie zależało tylko na pieniądzach.

pewnie teraz wielu zastanawia się, dlaczego nie robię nowej muzyki... Ludzie nawet nie potrafią sobie wyobrazić tych strasznych rzeczy, które mi robiono. Po tym, co przeszłam, bałam się ludzi i całej branży !!!! Oni naprawdę mnie krzywdzili !!!!!!! Dla mnie „nierobienie” muzyki było dla sposobem, żeby powiedzieć im "P******cie się". To dawałoby tylko zysk mojej rodzinie, bez uznania dla mojej pracy ... Wtedy pozwoliłabym im wygrać... - tłumaczy gwiazda

Jest szansa, że artystka wypuści nową piosenkę. Projekt jest na razie tajemnicą. Wszyscy fani czekają z utęsknieniem by posłuchać "wolnej Britney"