Krzysztof Krawczyk zmarł na początku kwietnia, w drugi dzień świąt wielkanocnych.

Reklama

Grób artysty, który znajduje się na cmentarzu w Grotnikach pod Łodzią, wciąż otwierają tłumy turystów. Mimo, że od dnia pogrzebu minęło już kilka miesięcy, wciąż nie ma pomnika.

Andrzej Kosmala, jeszcze w kwietniu, ogłosił konkurs na wykonanie pomnika. Poszukiwał wówczas specjalistów, którzy podjęliby wykonania oprawy artystycznej nagrobka.

Ewa ma pomysł, żeby na pomniku pojawiła się postać Krzysztofa, który trzyma w dłoni mikrofon, albo żeby stanęło tam jego popiersie - mówił wówczas.

Wszystko wskazuje na to, że już niebawem pomnik znajdzie się na cmentarzu w Grotnikach.

Andrzej Kosmala zamieścił na Facebooku kolejny wpis dotyczący nagrobka Krzysztofa Krawczyka. Menadżer gwiazdora ogłosił, że poszukuje producenta kowalskiego, który wykona stalowy płotek okalający grób artysty. To na nim odwiedzający grób Krzysztofa Krawczyka mieliby zostawiać kwiaty oraz inne dowody pamięci po zmarłym wokaliście.

Aby pokazać, co dokładnie ma na myśli, zamieścił fotografię, która prawdopodobnie była twórczą inspiracją dla autora nagrobku. Na zdjęciu sprzed wielu lat widzimy Krzysztofa Krawczyka stojącego przed grobem Elvisa Presleya w USA. Grób legendarnego wokalisty otacza właśnie stalowy płotek.