Krzysztof Krawczyk był żonaty aż trzy razy. Z dwóch z tych związków miał dzieci.

Reklama

Pierwszą żoną gwiazdora była Grażyna Adamus. Później związał się z Haliną Żytkowiak, która urodziła mu syna, Krzysztofa Juniora. Ich rozstanie mocno odbiło się na jego rodzinie. Gdy po 30 latach Żytkowiak zmarła na pogrzeb nie przyjechał ani Krawczyk, ani jego syn.

Krawczyk z żoną i synem Krzysztofem Juniorem mieszkali w Stanach Zjednoczonych. Do końca życia nie mógł sobie wybaczyć, że nie miał dla nich czasu. Gdy razem z synem wrócił do Polski po rozstaniu z żoną w 1985 roku, próbował stworzyć mu dom.

Nie było to jednak łatwe. Zwłaszcza, że obydwaj ulegli wypadkowi, gdy jechali swoim Fiatem 125p. Trafili do szpitala z rozległymi obrażeniami. Nie to jednak popsuło ich relacje.

Jakie relacje łączyły Krzysztofa Krawczyka z synem?

Krzysztof Krawczyk Junior wypominał ojcu, że zostawił jego matkę i związał się z inną kobietą. Dorosły syn Krawczyka w rozmowach z mediami mówił, że nie ma z ojcem kontaktu.

Tata często nie odbiera telefonu. Kocham go i za nim tęsknię. Jeśli zaprosi mnie do współpracy będę najszczęśliwszy na świecie - mówił tygodnikowi "Na Żywo" kilka lat temu, gdy pojawiły się pierwsze doniesienia o powstającym musicalu na podstawie biografii artysty.

Piosenkarz był oburzony słowami syna. W rozmowie z "Vivą!" przyznał nawet, że czuł się, jakby dostał nożem w plecy. Uważał, że na to nie zasłużył.

Oczywiście, że kocham – przecież to moje jedyne dziecko – i widuję się z nim wtedy, kiedy on na to pozwala. To dorosły mężczyzna, ma 30 lat. Ale ciągle chyba ma jeszcze żal o to, że rozstałem się z jego matką - mówił pytany, czy kocha syna.

Ja pamiętam, jak często się widywaliśmy, jak mieliśmy dni ojca i syna i jak rozmawialiśmy podczas obiadów nawet o tym, że on nie akceptuje Ewy, mojej żony. Nie można żądać od nikogo tego rodzaju wyborów - mówił piosenkarz w rozmowe z "Vivą!".

Czego nie akceptował Krzysztof Junior?

Krawczyk wprost usłyszał od syna, że ten nie akceptuje jego związku z trzecią żoną.

Synowi wybaczyłem. Najpierw popłakałem się, zwyczajnie, nie po męsku. A potem – dokładnie godzinę temu – zadzwoniłem i na jego sekretarce automatycznej zostawiłem nagranie, że mu wybaczam. Zapytałem jeszcze, dlaczego to mi robi. Dlaczego robi to nam? - mówił piosenkarz.

Reklama

To z Ewą był do końca swoich dni. Para miała za sobą rozwód i dwa śluby. Choć nie mieli dzieci, Krawczyk stał się ojcem dla trzech córek siostry swojej żony. Razem z adoptowanymi córkami mieszkali w Grotnikach pod Łodzią.

Dla kogo Krawczyk był ojcem adopcyjnym?

Sylwia, Kasia i Beata nie znały swojego ojca biologicznego, więc Krzysztof Krawczyk na prawie przyrzeczenia ojcostwa, zapewnił im byt.

Są to córki mojej siostry Barbary. Swojego biologicznego ojca praktycznie nie znają. Beatka, która ma teraz 6 lat, w ogóle nie wie, że ktoś taki istnieje. Za dużo czasu na to wychowanie Krzysztof nie ma, ale ile może, to dziewczynkom daje. Wspomaga je również materialnie - mówiła dla portalu Łódź Nasze Miasto Ewa Krawczyk.

Sam Krawczyk przyznawał, że chciał być dla nich takim ojcem, jakim nie potrafił być dla syna.

Krzysztof Krawczyk spisał testament już 10 lat temu, o czym opowiedział "Faktowi". Podzielił majątek na dwie części. Pierwszą z nich miał dostać brat wokalisty oraz jego syn, Krzysztof Junior. Drugą zaś żona Ewa, jej siostra Barbara oraz trzy adoptowane córki. Nie wiadomo jednak, czy przed śmiercią Krzysztof Krawczyk nie zmienił zapisków w swoim testamencie.