W wywiadzie udzielonym "Super Expressowi" Maria Krawczyk-Gołas wyznała, że opiekuje się mężem.

Reklama

Mąż miał udar, ciężko mu się mówi. Udar miał w październiku. Ale jest na chodzie. Opiekuję się nim. Wszystko będzie - powiedziała.

Aktor przed 13 laty przeżył zawał serca. Kilka lat później zaczęły mu doskwierać problemy z nogami. Wiesław Gołas przeszedł operację żylaków.

Jestem raczej taki uziemiony... Mam kłopoty z nogami. Chodzenie jest mi zabronione. Wiek robi swoje. Miałem operacje żylaków i takie różne kombinacje. Nie jest to bolesne, ale za daleko nie mogę iść. Nie da się... - mówił wtedy w rozmowie z "Super Expressem".

Gdyby nie Marysia, pogubiłbym się. Żyję tylko dzięki niej. Jestem wielkim szczęściarzem, bo spotkałem kobietę, która nie dość, że mnie kocha, to w dodatku jest moim najlepszym przyjacielem. To rzadkie połączenie. Miłość i przyjaźń tylko czasem idą w parze - tak z kolei mówił o swojej żonie.