Agata Młynarska jest oburzona wypowiedzią ministra Przemysława Czarnka. Postanowiła skomentować to na swoim Instagramie.

Reklama

Szczególnie oburzyły ją słowa o tym, że nadwaga dotyczy szczególnie dziewczynek, mimo że badania naukowe mówią całkiem coś innego.

Dobrze, że Pan chce, aby było więcej zajęć ruchowych w szkole. Doceniamy tę troskę. Zresztą patrząc na Pana z czystej troski zauważam początek "ciąży gastronomicznej”. Proszę pomyśleć o diecie i ruchu. Przecież przykład idzie z góry, a w zdrowym ciele zdrowy duch! Czyż nie tak? - napisała.

"Z dziewczynkami w ogóle jest problem"

Zwróciła również uwagę, że według PiS problemy głównie dotyczą dziewcząt.

Panie Ministrze! Z dziewczynkami w ogóle jest problem. Mają własne zdanie, mówią, co myślą, walczą o swoje prawa, robią kariery, kochają kogo chcą i jak chcą, bywają w różnych rozmiarach, rodzą dzieci. A jak już zostaną matkami to z pazurami rzucą się, żeby je bronić. Zwłaszcza kiedy słyszą słowa tak szkodliwe dla ich psychiki - stwierdza.

Młynarska odniosła się przy tym do stanu psychiatrii dziecięcej.

Jak Pan wie, stan psychiatrii dziecięcej w Polsce jest w opłakanym stanie. Nie ma gdzie leczyć dzieci. Także z zaburzeń w odżywianiu. Niestety, nasze dzieci wyjdą z pandemii z różnymi problemami, także z otyłością. Jest ona w Polsce od dawna epidemią wśród naszych dzieci i młodzieży. Pozwoliłam sobie zrealizować film dokumentalny o tym problemie (...). Nie dokładajmy im problemów, nie stygmatyzujmy. One bardzo cierpią i potrzebują wsparcia. Ale przede wszystkim systemowej pomocy - napisała.