Magda Gessler firmuje swoim nazwiskiem lokal Schronisko Smaków w Bukowinie Tatrzańskiej. Restauracja zdecydowała się na otwarcie pomimo obostrzeń.

Reklama

Długo debatowaliśmy, ale postanowione... #OTWIERAMY! Nie możemy patrzeć, jak na naszych oczach umiera wszystko, co kochamy. Kolejne obostrzenia rujnują gospodarstwa zarówno mieszkańców Podhala, jak i całej Polski. Niedługo po prostu nie będzie czego ratować! Dołączamy do Góralskiego Veta i jako jedna z największych restauracji na Podhalu dajemy sygnał pozostałym do zrobienia tego samego! Będziemy przestrzegać wszelkich zasad bezpieczeństwa i reguł sanitarnych - czytamy na stronie restauracji.

Lokal rzeczywiście się otworzył, a klienci mogli zjeść na miejscu. Jednak już dzień po zamieszczeniu informacji o tym, że Schronisko Smaków będzie działać, pojawiła się tam policja oraz urzędniczka z sanepidu.

Co na to Magda Gessler?

Sytuację relacjonowali na żywo dziennikarze "Tygodnika Podhalańskiego".

Łukasz Zadylak zdecydował się otworzyć Schronisko Smaków restaurację, która działa w ramach franczyzy z Magdą Gessler. Znana restauratorka w ostatnim oświadczeniu napisała, że mimo kryzysu związanego z pandemią otwarcie restauracji firmowanych przez jej nazwisko pozostawia do decyzji jej właścicieli - podpisał nagranie zamieszczone w sieci "Tygodnik Podhalański".

Magda Gessler odcina się od decyzji właścicieli lokalu.

Ja jako Magda Gessler dowiedziałam się o tej decyzji z Toronto. Nikt mnie nie pytał o moją opinię w temacie otwierania restauracji. Nie zgadzam się z postanowieniem Łukasza Zadylaka franczyzobiorcy Schroniska Smaków prowadzonego przez spółkę Tatry Wysokie. Jest to jeszcze jedna jego samowola. Wszystkie decyzje biznesowe należą do Pana Zadylaka i to on za nie odpowiada. To jest duża restauracja ma ponad 300 miejsc siedzących ze względu na zagrożenie epidemiologiczne. Ja się pod tym nie podpisuje! - napisała na Facebooku.