Celebrytka jest fanką artystycznych zdjęć, na których pokazuje swoje nagie lub półnagie ciało.

Reklama

Teraz na jej instagramowym profilu pojawiła się kolejna fotografia, która wywołała burzę wśród internautów.

Maja Sablewska stoi na nim na łące, odwrócona tyłem do obiektywu a rozpięte spodnie eksponują fragment jej pośladków.

Pikantne zdjęcie wywołało lawinę komentarzy.

Myślę, że pani ma problem! - napisała jedna z internautek.

Już nawet tyłek pani pokazuje. Przykre - stwierdziła inna.

Nie zabrakło również tych pozytywnych.

Sablewsko kochom Cię! Łono wysunęłaś do przodu przez co rzyć zrobiła się prawdziwa...nie wygięta w lędźwiowym, udająca J.Lo. Normalna pupa jakich po polskich drogach chodzi. Dzięki za to zdjęcie - napisał znany trener Qczaj.

Widzę tutaj mnóstwo nienawistnych komentarzy i nie mam pojęcia dlaczego. Fakt zdjęcie może i jest odważne, ale piękne zarazem. Pani Maja jest dojrzałą i pełną świadomości siebie i swojego ciała kobietą. Jej content nie raz zawierał zdjęcia, które obnażały kobiece ciało, ale nigdy nie robiły to w sposób wulgarny, czy niestosowny. Był on raczej sensualny, wysublimowany i artystyczny. Ludzkie ciało nie jest tajemnicą. Każdy wie, jak wygląda. I jeżeli ktoś stwierdzi, że wstawianie takiego zdjęcia przez Panią Sablewską jest niestosowne, to sam sobie winien. Każdy wszedł na ten profil świadomie i mógł z początku ocenić, czy content jest dla niego odpowiedni i czy się na to pisze - broniła celebrytki kolejna fanka.