Shannen Doherty zmaga się z rakiem od 2105 roku. Dwa lata po usłyszeniu diagnozy podzieliła się dobrą wiadomością, z której wynikało, że po zastosowanym leczeniu nowotwór jest w stanie remisji.

Reklama

Niestety aktorka niezbyt długo cieszyła się tymi pozytywnymi informacjami.

Nawrót choroby nastąpił na początku lutego 2020 roku. Wtedy aktorka poinformowała, że znowu zmaga się ze złośliwym nowotworem piersi.

To czwarte, najpoważniejsze stadium tej choroby.

Serialowi znajomi, z którymi Doherty grała w serialu "Beverly Hills 90210" regularnie odwiedzają aktorkę.

O tym, jak się czuje, w programie "Studio 10" opowiedział jej serialowy brat, czyli Jason Priestley.

Odzywam się do Shannen co kilka miesięcy, żeby sprawdzić, co u niej. To twarda dziewczyna, prawdziwa wojowniczka. Zawsze była wojowniczką - powiedział.

Dodał, że jest pewny tego, że Shannen nigdy się nie podda.

Wiem, że będzie kontynuowała walkę najmocniej, jak się da. Ostatnio, kiedy z nią rozmawiałem, była w całkiem dobrym nastroju - powiedział.