Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewska: Nie biorę kasy od rodziców

15 października 2009, 11:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Latorośl byłej pierwszej pary ciągle nie może odciąć się od politycznej przeszłości swojej rodziny. Wszyscy patrzą na nią przez pryzmat pochodzenia. A Ola Kwaśniewska chciałaby żyć swoim życiem i robi wszystko, by tak właśnie było. Na przykład nie korzysta z pieniędzy swoich rodziców.

Prezydencka córka jest oskarżana o to, że korzysta ze swojego nazwiska ile wlezie. A Ola próbuje z całych sił stanąć na własnych nogach i udowodnić, że to, co ma, zawdzięcza tylko i wyłącznie swojej ciężkiej pracy: "Od rodziców nie wzięłam pieniędzy, odkąd skończyłam studia. Ola od ponad trzech lat zarabia zatem sama. Jestem współprowadzącą programu w radiu Planeta FM oraz >>Małej czarnej<< w TV4. Co jakiś czas przeprowadzam wywiady dla jednego z miesięczników. Na brak zajęć nie mogę więc narzekać i co najważniejsze, lubię to, co robię" - zdradza w "Fakcie".

Wszyscy jednak znamy realia - mieszkanie na warszawskim Wilanowie to wydatek, na który młodzi ludzie muszą wziąć ogromny kredyt. Kwaśniewska otrzymała je od rodziców. I dlatego prezydentówna może pozwolić sobie na piękne torebki, ubrania czy nowego mini morrisa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj