Ci, którzy wybrali się na zakupy do jednej ze stołecznych galerii, przecierali oczy ze zdumienia. Nie zawsze można przecież obejrzeć na żywo Katarzynę Skrzynecką. Jak się jednak okazuje, wszystko to kwestia ceny. Jak donosi "Fakt", Skrzynecka skasowała 15 tysięcy złotych za rolę konferansjera.
"Katarzyna Skrzynecka, która zarabia ok. 10 000 złotych za każde wydanie <Tańca z Gwiazdami>, postanowiła dorobić do swojej skromnej pensji i - kpi "Fakt".
"Organizator musiał być więc z niej zadowolony i na pewno zapłacił jej uzgodniona sumę co do grosza" - pisze bulwarówka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|