Dziennik Gazeta Prawana logo

Jackson nie pomógł Marcinowi i Kasi

18 października 2009, 22:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wzruszona do łez jurorka Iwona Pavlović, rekordowo niska ocena Anny Muchy, ostatnia cza-cza Marcina Urbasia i Kasi Krupy. Tak w dużym skrócie wyglądał kolejny odcinek "Tańca z gwiazdami". Tym razem parom towarzyszyła muzyka Michaela Jacksona. Zresztą Król Popu też pojawił się na scenie...

Odcinek zaczął się efektownym . Potem na scenę wyszła przebrana za Michaela Jacksona Paulina Lenda, uczestniczka poprzedniej edycji "Mam Talent". Brawurowo zaśpiewała piosenkę "Dirty Diana". Taneczne zmagania rozpoczęli . Ich pechowa cza-cza, zatańczona do utworu "Black and White", nie wzbudziła szczególnego entuzjazmu jurorów. "Jesteś świetnie rozciągnięty, " - powiedział Piotr Galiński. Para uzyskała 27 punktów.

Tańczący z piosenkarz zaczął od zaprezentowania swych umiejętności wokalnych - zaśpiewał kawałek "I Just Can't Stop Loving You", który w oryginale Michael Jackson wykonywał z Siedah Garret. - komplementował Galiński. "Patrząc na Twoje występy uważam, że to Twój najlepszy taniec. Dawałeś partnerce super energię" - mówił. Ta para otrzymała 36 punktów, w tym jedną "dziesiątkę" - od Beaty Tyszkiewicz.

, który w poprzednim odcinku wytańczył same "dziesiątki", chyba rozkręcił się na dobre. - zachwycała się Iwona Pavlović, jednocześnie wytykając błędy w "kolanach i stopach". Chajzer przyznał się, że dzięki programowi zrzucił już dziewięć kilo. Wynik dziennikarza i jego partnerki - 34 punkty, w tym dwie "dziesiątki" (od Wodeckiego i Tyszkiewicz).

Jive do "Rockin' Robin" z repertuaru The Jackson Five w wykonaniu aktorki i był słabiutki. "Za mało przyłożyłaś się do techniki w kroku podstawowym. To przypominało bardziej polkę czeską niż jive'a" - wytykał Piotr Galiński. Mucha, która - obok Nataszy Urbańskiej - jest w tej edycji faworytką - dostała tylko 26 punktów.

Z odcinka na odcinek coraz ładniej wygląda . Z tańcem u naszej mistrzyni jest jednak średnio. "U nas się to mówi: siekierą na dno. Ta cza-cza była taka... " - ocenił dość tajemniczo Piotr Galiński. Jak się okazało, nie był to komplement - od tego jurora Otylia otrzymała zaledwie cztery punkty. Beata Tyszkiewicz niespodziewanie wyskoczyła z "dziesiątką". W sumie Jędrzejczak i jej partner uciułali 27 punktów.

Jedyne tego wieczoru passo doble w wykonaniu zrzucającej kolejne warstwy spódnicy i jej partnera do "Smooth Criminal" zostało ocenione na cztery "10". - zachwycała się Iwona Pavlović. Urbańska zdradziła przy okazji, że przymierza się do nagrania swojej pierwszej płyty, choć... nie wie jeszcze, jaka ona ma być. 29 punktów - tyle była warta cza-cza i , zatańczona do "Bad". Podobnie jak w przypadku Otylii, i tym razem Beata Tyszkiewicz wyskoczyła z "dziesiątką".

Na koniec wszystkie pary zatańczyły walca wiedeńskiego do "Heal The World". To właśnie . W głosowaniu widzów - zaskoczenie. Anna Mucha i Rafał Maserak, mimo niskich not jurorów, zajęli drugie miejsce. Pierwsze przypadło Nataszy Urbańskiej, trzecie - Otylii Jędrzejczak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj