Spoty reklamowe operatora komórkowego Plus, w których wystąpił niezawodny kabaret Mumio, zmieniły pojęcie jakości w reklamie i wyznaczyły jej nową ścieżkę. Teraz każdy producent chciałby ogrzać swój produkt w blasku absurdu, kalamburu i czarnego humoru. A konsumentowi w to graj, bo z ekranu coraz rzadziej szczerzą się szczęśliwe kury domowe. Zobacz, co przygotował dla nas Media Markt.
Pierwszy był kabaret Mumio. Fantastyczne reklamy, które nakręcił dla Plusa, szybko stały się kultowe, a teksty z nich weszły do codziennego użycia. Pojawienie się "Kopytka" czy "Na pralkę se przyklej" wyznaczyły nową jakość w reklamie. Wszystkie absurdy, które dziś znajdujemy w spotach, mają swoje korzenie właśnie w nich.
Teraz do grona posiadaczy fajnej, zapadającej w pamięć i lekko szalonej reklamy dołącza koncern Media Markt. Zatrudnił sobie słynący z nieszablonowego spojrzenia na rzeczywistość studencki kabaret Łowcy.B:
p
To miła odmiana po nieco żenującej kampanii reklamowej żerującej na ułomności występujących w nim "gwiazd".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|