Dziennik Gazeta Prawana logo

"Mogli uprzedzić prezydenta..."

2 września 2009, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niemieccy Żydzi wystosowali protest przeciwko przemówieniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który w pewnym sensie porównał ofiary Holocaustu z ofiarami zbrodni katyńskiej. Czy polski prezydent słusznie przeciwstawił sobie te dwa tragiczne zdarzenia? "Katyń i obozy zagłady są jednak dwoma różnymi miejscami" - powiedział nam Michał Piróg, który przyznał się do swoich żydowskich korzeni.

Uważam, że trzeba być bardzo delikatnym w kwestiach dotyczących zagłady narodu żydowskiego, do której doszło podczas II wojny światowej. Pamiętamy stwierdzenie Benedykta XVI podczas pielgrzymki do Izraela. Papież powiedział wówczas, że w trakcie wojny ci ludzie nie zginęli, tylko zostali zamordowani. Zginąć można pod kołami samochodu.

Tak samo porównywanie Katynia z Auschwitz jest nie na miejscu, bo było to co innego. Katyń był miejscem, gdzie trafili wojskowi, a do obozów trafiał cały naród. Auschwitz i inne obozy były miejscem zagłady narodu.

Wychodzę jednak z założenia, że po latach trzeba mniej gorączkowo podchodzić do bolesnych spraw. Trzeba pamiętać, że takie rzeczy miały miejsce, a nie rozliczać się za każde słowo.

Nie czuję się poruszony słowami prezydenta, ponieważ w jednym i drugim miejscu ginęli ludzie. Ale nie należy ich mieszać i stawiać między nimi znaku równości. Trzeba uszanować głos niemieckich środowisk żydowskich, dla których jest to bardzo istotne. Prezydent mówił nie tylko do narodu polskiego. Niestety, nie przygotował się zbyt dobrze. Dlatego teraz nie ma się co dziwić, że pojawiają się apele i sprzeciwy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj