Paulina Ignasiak, szerszej publiczności znana jaka Paulla, na każdym kroku zaprzecza jakoby inspirowała ją Edyta Górniak. Twierdzi wręcz, że nie wie, o co chodzi tym wszystkim, którzy porównują ją do piosenkarki. Okazuje się jednak, że ludzie w jej rodzinnym Pleszewie mają trochę inne zdanie na ten temat.
Sąsiedzi Paulli z jej rodzinnego miasta mówią, że z jej okien ciągle leciały piosenki Edyty, które ona starała się naśladować. Sekretarka liceum, do którego chodziła Paulina również pamięta ją jako osobę zafascynowaną Górniak. „Na wielu szkolnych imprezach śpiewała piosenki Edyty Górniak” - powiedziała Marta Pływczyk, pracownica szkoły Paulli.
Nie wszyscy jednak doceniają talent piosenkarki. Robert Leszczyński ma o niej wyrobione zdanie. „To jest taka Edyta Górniak dla ubogich” - powiedział magazynowi „Na żywo”. „Ona nie tyle przebiera się za Edytę, co chce Edytą być” - dodał.
A wy zauważacie podobieństwo?
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|