Media usilnie szukają winnego rozpadu małżeństwa Edyty Górniak i Dariusza Krupy. Oczywiście mówi się o odpowiedzialności małżonków, jednak oskarżenia o przyłożenie palca do rozwodu oskarżono także Katarzynę Sowińską, przyjaciółkę diwy. Modelka postanowiła przeciąć pasmo plotek.
"Codziennie odbieram telefony z oskarżeniami, że rozbiłam związek Edyty. Doszło do tego, że moja własna rodzina zaczyna się zastanawiać, ile w tych plotkach jest prawdy" - denerwuje się w "Fakcie" Kasia.
Oskarżenia nie są do końca bezpodstawne. Zmiana w Edycie nastąpiła właśnie wtedy, kiedy zaczęła intensywnie imprezować z modelką. To Sowińska pomagała jej wyprowadzić się do Krupy, a na dokładkę to ona poznała diwę z jej obecnym kochankiem Bartoszem Bodnarem.
Choć Kasia przeżywa te oskarżenia, nadal utrzymuje kontakty się z gwiazdą: "Oczywiście nadal się przyjaźnimy, ale nie mam zamiaru komentować emocjonalnych spraw z nią związanych".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane