Weronika wyjaśnia, że w jej relacjach z matką nie ma nic niezwykłego. " Wychodzę z mamą. Bo jak z jakimkolwiek mężczyzną zrobią mi zdjęcie, zaraz dzwoni telefon: Kto to jest, czy to ten wybrany?" - powiedziała Weronika w wywiadzie dla "Vivy!".
Zarzucano im również, że wszędzie, niezależnie od okazji, chodzą razem. " Ale mięknę na jej: Mamo, nie pójdę z kolegą. Bo zaraz będą komentarze, że jesteśmy razem. A tego mam dość. Czasem chciałabym jej odmówić, a nie mogę" - wyznaje na łamach "Vivy!" Teresa.
Jak widać, nie wszystkie plotki mają zawsze potwierdzenie w rzeczywistości. . Patrząc na wywiad udzielony "Vivie!", w relacjach pań Rosati nie widać nic niezwykłego. Po prostu matka i córka kochają się, jest im z tym dobrze i naprawdę nikomu nie powinno to przeszkadzać.