Rodzice często zapominają, że imię jest na całe życie i nazywają dzieci zgodnie z trendami. Teraz najbardziej trendy są imiona tradycyjne. Tę modę lansują gwiazdy. I tak Brodzik ma Janka i Franka, Rusin Polę, Józefowicz jest tatą Kaliny, a Rubik Helenki, natomiast Olivier Janiak i Karolina Malinowska będą mieli...
... małego Fryderyka. Karolina jest już w trzecim trymestrze ciąży - to najwyższy czas, by zdecydować się na jakieś ładne imię. Jak zdradziła magazynowi "Gwiazdy"
znajoma Janiaka i Malinowskiej:
"Karolina i Olivier byli bardzo zgodni co do wyboru imienia. Zależało im na tym, żeby było oryginalne, ale i klasyczne".
Trochę w oczy kole zmiana imienia, jaką zaaplikował sobie przyszły tatuś - przemianował się z Piotra na Oliviera, bo to imię dawało większe szanse na zaistnienie w mediach. Na szczęście synek sławnej pary nie będzie musiał się o to martwić, bo to media przyjdą do niego, choćby miały całą noc siedzieć w krzakach na deszczu - i to zanim będzie cokolwiek rozumiał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|